🎉🙏 Ogromne DZIĘKUJĘ – pon świętuje dziś, 4.12.2025, swoje 10. urodziny! 🙏🎉
Dziesięć lat pon. Dziesięć lat rozwoju, opinii, historii i mnóstwa codzienności, którą razem uczyniliśmy lżejszą.
A kiedy patrzę wstecz, sam jestem zdumiony tym, co powstało w tym czasie:
- Ponad 100 000 aktywnych użytkowników miesięcznie – wielu z nich codziennie
- Prawie milion osób, które przez te lata wypróbowały pon
- Tysiące rodzin, par, mieszkań studenckich i gospodarstw domowych, dla których pon od dawna jest stałym towarzyszem codzienności
- 0 reklam. 0 śledzenia. A mimo to od 10 lat stabilnie, niezawodnie i z życiem
- pon na iPhonie, iPadzie, Apple Watch, z Siri, Alexą i spółką
- I niezliczone małe, ciche funkcje, które myślą razem z tobą i do dziś czynią pon wyjątkowym
- Zwycięzca w kategorii „aplikacje list zakupów“ – German App Award 2024 (ntv & DISQ) 🏆
Dziękuję każdej osobie, która używa pon, dzieli się nim, poleca go lub wspiera.
Zrobiliście z prostego pomysłu dziesięcioletnią historię sukcesu.
⸻
Jak to wszystko się zaczęło
Pomysł zrodził się z zupełnie zwyczajnej, właściwie kompletnie niespektakularnej sytuacji. Wróciłem do domu, a Melanie zapytała mnie:
„Przyniosłeś mleko? Przecież było na liście zakupów.“
Oczywiście nie przyniosłem – mimo że w drodze do domu przejeżdżałem tuż obok supermarketu. I dokładnie w tym momencie pomyślałem:
👉 Dlaczego telefon po prostu nie przypomni mi, kiedy przejeżdżam obok supermarketu?
Lista przecież była cyfrowa. Technologia istniała od dawna. Tylko nikt jej do tego nie użył. Tak narodził się pon. Chciałem zbudować aplikację, która nie tylko pokazuje listę, ale myśli razem z tobą:
- która rozpoznaje, gdzie robię zakupy
- która przypomina mi we właściwym momencie
- która rozumie moje przyzwyczajenia
- i która naprawdę ułatwia mi zakupy
Przez lata dochodziło coraz więcej funkcji:
inteligentne sortowanie według twojej trasy, automatyczne grupowanie, synchronizacja na wszystkich urządzeniach, skanowanie kodów kreskowych, Apple Watch, widżety, Siri, Alexa i wiele więcej.
Ale sedno było – i jest do dziś – całkiem proste:
Uczynić codzienność lżejszą.
⸻
Historie, które do dziś poruszają mnie najbardziej
Przez ostatnie 10 lat wiele osób opowiedziało mi swoje codzienne chwile z pon – i właśnie te historie znaczą dla mnie więcej niż jakakolwiek statystyka.
Szczególnie poruszyły mnie opinie kilku niewidomych i słabowidzących użytkowników, którzy korzystają z pon z Apple VoiceOver. Dzięki ich uwagom przez lata coraz bardziej dopracowywałem aplikację – a słyszeć, jak dobrze pon pomaga im samodzielnie organizować zakupy, to coś, co za każdym razem głęboko mnie wzrusza.
Jedna historia została mi w głowie do dziś:
Niewidomy użytkownik opowiadał, jak jego rodzina wpisuje ulubione smaki lodów na wspólną listę pon. Sam idzie do lodziarni, VoiceOver odczytuje mu smaki, on je odhacza – i przynosi do domu właściwe lody dla wszystkich.
Te chwile przypominają mi, że oprogramowanie to nie tylko kod – to codzienność, samodzielność i prawdziwa pomoc.
A do tego jest wiele kreatywnych zastosowań, których nigdy nie planowałem: ludzie używają pon jako listy do pakowania na urlop, jako checklisty do kampera albo przy większych rodzinnych uroczystościach. Pięknie widzieć, jak wszechstronnie pon służy na co dzień. Te historie codziennie pokazują mi, po co stworzyłem pon. I jestem wdzięczny za każdą z nich.
⸻
I dlatego jeszcze raz: dziękuję
Dziękuję wszystkim, którzy używają pon od lat. Dziękuję za każdą opinię, każdy pomysł, każdą życzliwą krytykę i każdą historię z waszej codzienności. Dziękuję wszystkim, którzy dobrowolnie wspierają i umożliwiają tym samym pokrycie kosztów serwerów i dalszy rozwój. Dziękuję za to, że mały pomysł o „zapomnianym mleku“ jest dziś codziennym towarzyszem tylu osób.
Z całego serca: dziękuję za waszą wierność, wasze historie i wasze zaufanie.
Za następne 10 lat pon – i za was. 🧡